Dzisiaj zaczęłam od początku. Wiem, że przez długi okres czasu zawalałam i trochę (bardzo) olałam pisanie i was i przepraszam was za to. Dzisiaj zjadłam tylko banana. Ogólnie jestem teraz na diecie kip. Kawa i papierosy. Zjadam coś tylko jak się już bardzo trzęsę. To dla mnie najlepsza dieta bo w sumie jedyna której jestem w stanie przestrzegać. Napiszę wam trochę więcej jutro. Teraz lecę sprawdzić co u was moje chudzinki :*
Hm. Jeżeli taka dieta Ci odpowiada, to powodzenia. Byleś tylko dobrze się z tym czuła.
OdpowiedzUsuńjesteśmy na tym samym etapie. Też zawalam na każdym kroku, nie umiem się pozbierać, z tym,że Ty nie przytyłaś tak drastycznie jak ja ! ;< Tzn dla Ciebie to dobrze , ale ja się już nie cieszę z tego ;< Mniejsza o mnie. Kochana trzymam za Ciebie kciuki
OdpowiedzUsuńZe mną przez długi, długi czas było to samo. Kurzyłam jak komin fabryczny nie jedząc nic przez długi czas, a potem jeździłam autobusami i odzywała się moja choroba lokomocyjna. To taki mój innowacyjny sposób na wywołanie wymiotów.
OdpowiedzUsuń