Dzisiaj nie piłam kawy bo nie dość że mój żołądek gwałtownie protestował, to jeszcze spędziłam bezsenną noc. Dzisiaj była zielona herbatka, trochę płatków kukurydzianych, kanapka z serkiem topionym i ogórek kiszony. Ble. Nie wiem po co to zjadłam. Zmusiłam się do tej kanapki, bo wczoraj praktycznie nie jadłam a nie chcę sobie rozpieprzyć metabolizmu. Potem trochę płatków (u koleżanki) i ogórek na kolację. W sumie całkiem spoko.
Dieta Kawa i Papieros jest świetna pod warunkiem że są wakacje i nie chodzisz do szkoły, nie musisz się skupiać na niczym a nocami zamiast spać i tak gdzieś uderzasz. Dobra w połączeniu z wódką. Nie zalecana osobom mającym okres ze względu na zwiększoną drażliwość.
P.S. Pobiłam moją minimalną wagę czyli 61.7. Trzymajcie się chudo :*
Dieta kip wydaje się być trochę destrukcyjna, ale przecież wszystkie jesteśmy szalone i głodne. Takie cechy charakterystyczne. Trzymam kciuki
OdpowiedzUsuńTa dieta nie działa na dłuższą metę, nie mówię tego złośliwie, tylko po prostu znam to z autopsji. A wódka? Jak można powiedzieć, że wódka jest elementem diety? Nigdy nie jest, nawet jeżeli chudniesz.
OdpowiedzUsuńTrzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że Ci się uda (: Powodzenia, chudnij:*
OdpowiedzUsuń